W wypadku urazów w uzębieniu mlecznym może dochodzić do uszkodzenia zawiązków zębów stałych, które cienka ściana zębodołu oddziela od korzenia zębów mlecznych; uraz zęba mlecznego przenosi się na zawiązek zęba stałego. ( Tandlæge i Polen)Według Andreasena odsetek uszkodzonych zębów stałych po urazach zębów mlecznych waha się od 12 do 69. Rodzaj uszkodzeń zawiązków zębów stałych zależy od wielu czynników, jak: wiek dziecka, stadium rozwoju zawiązka zęba stałego, ułożenie zawiązka zęba stałego w stosunku do korzenia zęba mlecznego, siła urazu, kierunek działania siły, rodzaj uszkodzenia zęba mlecznego.
U dzieci młodszych urazy zębów mlecznych prowadzą do poważniejszych powikłań, gdyż zawiązki zębów stałych są we wcześniejszym stadium rozwoju. Wraz z wiekiem dziecka twarde tkanki zęba ulegają mineralizacji, jednak zawartość składników mineralnych jest stosunkowo mała w porównaniu z zębami dojrzałymi. W urazach doznanych u dzieci młodszych — do 2 roku życia, odsetek uszkodzonych zębów stałych wynosi 63, natomiast po urazach zdarzających się u dzieci między 7 a 9 rokiem życia . Najwięcej uszkodzeń zębów stałych obserwuje się w przypadku zwichnięć zębów mlecznych, zwłaszcza z przemieszczeniem (52%) i wtłoczeniem zęba w głąb tkanek (69%). Możliwość uszkodzenia zawiązków zębów stałych zwiększa się przy jednoczesnym złamaniu kości szczęki i żuchwy. W wyniku urazu w uzębieniu mlecznym może dochodzić do różnego rodzaju uszkodzenia zębów stałych: przebarwienia szkliwa, niedorozwoju szkliwa lub szkliwa i zębiny, rozdarcia korony zęba, zniekształcenia korony, podziału korzenia, zagięcia korzenia, zahamowania rozwoju korzenia, wydzielenia się zawiązka zęba, zaburzenia wyrzynania się zęba.
Przebarwienie i niedorozwój szkliwa występują najczęściej na powierzchniach wargowych siekaczy. Przebarwienia szkliwa stanowią 23% uszkodzeń i są wynikiem urazu doznanego między 2. a 7. rokiem życia, niedorozwoje szkliwa stanowią 12% uszkodzeń zębów stałych i następują po urazach doznanych najczęściej około 2. roku życia dziecka. Niedorozwoje twardych tkanek mogą być rozpoznane badaniem radiologicznym, jeszcze przed wyrżnięciem się zęba stałego. Przebarwienie i niedorozwój szkliwa występujące na pojedynczym zębie przednim świadczą zwykle o etiologii urazowej.
Rozdarcie korony zawiązka zęba stałego występuje stosunkowo rzadko (3%). Zdarza się po silnych i wczesnych urazach w uzębieniu mlecznym u dzieci do 2 lat. Stosunkowo rzadko występuje również zniekształcenie korony zęba stałego, jako wynik urazu doznanego u dzieci w wieku do 3 lat . Wymienione urazy są najbardziej niebezpieczne w 1. roku życia dziecka. Rozdwojenie korzenia zęba stałego zdarza się w przypadkach zwichnięć zębów mlecznych w okresie, gdy jest ukształtowane około połowy korony zęba stałego. Zagięcie korzenia zęba stałego pod kątem w stosunku do korony zdarza się przeważnie w przypadku zwichnięć zębów mlecznych z przemieszczeniem występującym u dzieci w wieku między 2 a 5 rokiem życia. ( Implantater Polen )Wydzielenie się zawiązka zęba stałego jako martwaka obserwuje się bardzo rzadko, jako wynik zakażenia i stanu zapalnego tkanek otaczających zawiązek zęba, co uniemożliwia jego dalszy rozwój. Klinicznie stwierdza się obrzęk okolicznej błony śluzowej w obrębie uszkodzonych zębów mlecznych i przetoki ropne. W przypadku przedwczesnej utraty zęba mlecznego po urazie może dochodzić do opoźnionego wyrzynaniasię odpowiedniego zęba stałego, prawdopodobnie na ‘ skutek zmian zachodzących w tkankach nad zawiązkiem zęba
Lokalizacja ubytków próchnicowych na poszczególnych powierzchniach zębów, ich rozległość i głębokość determinują sposób opracowywania zmienionych chorobowo tkanek oraz wybór leków i materiałów do wypełnień. Amerykański dentysta G.V. Black w 1891 roku zaproponował klasyfikację ubytków próchnicowych, która jest powszechnie stosowana do chwili obecnej:
Klasa I. Ubytki występujące w zagłębieniach anatomicznych wszystkich zębów: na powierzchniach żujących zębów trzonowych i przedtrzonowych, na powierzchniach podniebiennych górnych bocznych siekaczy i zębów trzonowych, napowierzchniach przedsionkowych dolnych zębów trzonowych.
K1asa II. Ubytki rozpoczynające się na powierzchniach stycznych zębów przed trzonowych i trzonowych.
Klasa III. Ubytki na powierzchniach stycznych siekaczy i kłów nie obejmują ce brzegów siecznych (z zachowanym kątem siecznym).
Klasa IV. Ubytki próchnicowe na powierzchniach stycznych siekaczy i kłów obejmujące kąt sieczny.
Klasa V. Ubytki rozpoczynające się w 1/3 przydziąsłowej części powierzchniprzedsionkowych lub językowych wszystkich zębów (nie dotyczy powierzchni stycznych).
W czasach, gdy Black formułował swoje zasady klasyfikacji ubytków próchni cowych, istniały uwarunkowania, które obecnie straciły aktualność. Próchnica miała często ostry przebieg, postać kwitnącą, nie znano możliwości remineralizacjipoczątkowych jej stadiów ani kariostatycznej roli związków fluoru. Występowały natomiast ograniczenia w zakresie metod diagnostycznych i leczniczych. Black wyodrębnił pięć klas ubytków uwzględniając ich umiejscowienie i rodzaj dostępnychmateriałów wypełniających. Ponadto, co jest ważne i aktualne do chwili obecnej,ustalił fazy opracowywania ubytków, układając w logicznej kolejności poszczególne etapy leczenia. Black sugerował takie kształtowanie ubytków, aby zarys przebiegał w miejscach podlegających samooczyszczeniu, co stwarzało zazwyczaj konieczność usuwania znacznych ilości zdrowych tkanek zęba.
Wprowadził generalną zasadę „extension for prevention” — poszerzenie, aby zapobiegać. Kształt oporowy i retencyjny dostosowany do wypełnień amalgamatowych tak że bardzo często był wykonywany kosztem zdrowego szkliwa i zębiny. Rezultatemtego sposobu postępowania był fakt, że wszystkie wypełnienia były duże. Obecnie w wielu krajach zachorowalność na próchnicę znacząco się zmniejszyła. Dokonał się ogromny postęp w zakresie diagnostyki i leczenia wczesnych zmian próchnicowych w fazie tzw. próchnicy przedubytkowej.
Wprowadza się do praktyki klinicznej coraz doskonalsze urządzenia do opracowywania ubytków i adhezyjne materiały do wypełnień. Niektóre zasady Blacka, takie jak poszerzenie zapobiegawcze, kształt oporowy, retencyjny, wymagają modyfikacji. Bardziej odpowiednia dla współczesnych warunków wydaje się być klasyfikacja ubytków próchnicowych za proponowana przez Mounta i Hume’a (1998). Podstawą segregacji ubytków jest lokalizacja i rozległość zmian chorobowych.
Przyczyną większości chorób przyzębia jest brak higieny jamy ustnej. Niesie to za sobą implikacje estetyczne. Nawet wtedy gdy pacjent rozpocznie leczenie periodontologiczne, bardzo trudno jest zlikwidować rozbieżności pomiędzy utrwalonymi nawykami pacjenta a oczekiwanym sposobem szczotkowania zębów. Dużą rolę odgrywają tu czynniki osobowości i samodyscypliny. Chory musi sobie zdawać sprawę z jego wpływu na stan własnych zębów. Elementem niedocenianym bywa też osobowość lekarza, jego kultura i dar przekonywania.
Stwierdzenie „nie myje pan/pani zębów” zraża pacjenta i sprawia, że jego, być może jeszcze nieudolne, próby zabiegów higienicznych zostają zaniechane. Jakże inaczej brzmi „musimy zmienić technikę szczotkowania lub ją poprawie“. W tym miejscu trzeba też wspomnieć o wytrwałości w swoich działaniach, zarówno pacjenta, jak i lekarza. Efektywność zabiegów higienicznych wyraźnie maleje z czasem. Dlatego wizyty i zabiegi kontrolne są obowiązkiem obydwu stron.
Pacjent zgłaszający się do lekarza często czyni to z powodów estetycznych. Kamień i płytka nazębna bywają widoczne gołym okiem przy mówieniu lub uśmiechu. Spośród trzech przyczyn przebarwień – plam powiece liniowych, płytki i kamienia oraz plam głębokich, strukturalnych – omówione zostaną dwie pierwsze. Są one do usunięcia przez periodontologa.
PRZEBARWIENIA TRWAŁE Dość skomplikowaną sytuacją dla lekarza i pacjenta są przebarwienia po leczeniu stanów zapalnych związkami chlorheksydyny, wyciągami ziołowymi (kora dębu), czy roztworem wody utlenionej. Oczywiście powstają one jako efekt niedostatecznego oczyszczania zębów (przebarwiają się pozostałości płytki bakteryjnej). Powinno się o tym poinformować pacjenta celem uniknięcia niepotrzebnych napięć podczas leczenia. U osób starszych przebarwienia po czynnikach zewnętrznych mogą mieć charakter trwały, ponieważ dostają się do struktur twardych tkanek zęba z powodu ich mikropęknięć. Leczenie tych ostatnich oraz innych trudno oczyszczalnych przebarwień jest dzisiaj stosunkowo łatwe. Na rynku jest cały szereg past do zębów ze związkami wybielającymi. W przypadkach trudniejszych proponowane jest stosowanie profesjonalnego wybielania zębów w gabinecie lub pod nadzorem lekarza, z zastosowaniem związków nadtlenku karbamidu czy wodoru.
PRZEBARWIENIA POWIERZCHOWNE
Są to przede wszystkim przebarwienia po kawie, herbacie, czerwonym winie, paleniu tytoniu czy lekach. Powinny być one usuwane w trakcie mycia zębów – co bywa trudne – lub podczas okresowej kontroli stomatologicznej.
Wykrycie próchnicy w jej początkowej fazie rozwoju ma podstawowe znaczenie dla ustalenia prawidłowego planu i sposobu leczenia. Wczesna diagnoza uszkodzenia próchnicowego jest bardzo istotna, ponieważ dalszy rozwój tej choroby może ulec modyfikacji na skutek postępowania zapobiegawczego. Rozpoznanie próchnicy w stadium, kiedy jest ona widoczna w postaci plamy, umożliwia zahamowanie jej rozwoju przez zmianę diety, poprawę higieny jamy ustnej oraz stosowanie profilaktyki fluorowej. Jest to zgodne z obowiązującymi w chwili obecnej tendencjami, których celem jest ograniczenie „chirurgicznego” leczenia ubytków próchnicowych w postaci maszynowego ich opracowania i późniejszego wypełniania. Niezbędne staje się więc ustalenie przez stomatologa „punktu krytycznego”, w którym nie można już liczyć na zahamowanie procesu chorobowego. Od tego momentu jedynym właściwym sposobem postępowania będzie usunięcie uszkodzonych tkanek zęba i zastąpienie ich materiałem wypełniającym.
Kompleksowy gabinet stomatologii estetycznej w hotelu Radisson – Dental Art

dentysta szczecin
Witamy na stronie poświęconej stomatologii w Szczecinie. Wśród wielu gabinetów stomatologicznych ciężko wybrać ten najlepszy, dysponujący nowoczesnym sprzętem, profesjonalną kadrą lekarzy, dentystów i to wszystko za rozsądną cenę. Dlatego strona ta przedstawia taki gabinet, ulokowany w samym centrum Szczecina, na parterze dziedzińca hotelu Radisson.
Zapraszamy do zapoznania się z naszą ofertą www.dental-art.com.pl